Programy do rozpoznawania tekstu nie tylko, w sposób
podobny do człowieka, analizuje odczytywane znaki za pomocą sztucznych
sieci neuronowych, ale również samodzielnie prowadzą dyskusje naukowe.
W trudniejszych przypadkach umieszczone w tych aplikacjach systemy
ekspertowe dyskutują bowiem uzyskane przez siebie "wyniki badań".
Kontrolę nad przebiegiem takiej konferencji sprawuje jej najbardziej
inteligentny uczestnik - logika rozmyta.
Mimo dynamicznego rozwoju publikacji elektronicznych i Internetu
papier, wynaleziony przez Chińczyków prawie dwa tysiące lat temu, nadal
jest najchętniej używanym medium do przekazywania "słowa pisanego".
Dlatego też od początku rozwoju techniki komputerowej pojawił się
problem przenoszenia informacji z komputera na papier - drukowania, a
także odczytywania informacji z papieru i przekładania jej na język
zrozumiały dla przeciętnego peceta. Rozwiązywaniem drugiego z
wymienionych zadań, czyli rozpoznawaniem tekstu, zajmują się systemy
typu OCR (Optical Character Recognition - optyczne rozpoznawanie
znaków). W tej chwili systematycznie zastępują je młodsi bracia, tak
zwane systemy ICR (ang. Intelligent Character Recognition -
inteligentne rozpoznawanie znaków), których "inteligencja" polega na
wykorzystywaniu algorytmów rozpoznawania wzorowanych na ludzkim
sposobie percepcji.
|